niedziela, 27 stycznia 2013

Dzień 27. Para.


Tym razem padło na przykrywkę do czajnika po zagotowaniu wody. Największe krople mają około 4mm.

poniedziałek, 21 stycznia 2013

niedziela, 20 stycznia 2013

Dzień 20. Me, myself and my whip!

Ja i jedna z moich zabawek. 8 stóp 3x warstwowej plecionki z linki spadochronowej i końcówka, która przy strzale przekracza prędkość dźwięku... Pa pa pa pa pa I'm lovin' it...

środa, 16 stycznia 2013

wtorek, 15 stycznia 2013

poniedziałek, 14 stycznia 2013

niedziela, 13 stycznia 2013

czwartek, 10 stycznia 2013

10/365 Dym.


Zabawa z kadzidełkami i oświetleniem... Z dymu wychodzą najróżniejsze kształty, jak dla mnie to jest to czarownik, albo innego rodzaju mesmer.

środa, 9 stycznia 2013

9/365 Dzieciństwo.

Sam jak byłem mały to miałem podobny rowerek. Zresztą wzbudził on u mnie moją miłość do tego sportu jakim jest jazda rowerem. Jak zobaczyłem go na stercie śmieci, to nie mogłem się oprzeć...

poniedziałek, 7 stycznia 2013

7/365 Manekin.

Czas wyprowadzić kolegę na spacer, bo już się w szafie zasiedział. Widać jak korzysta z przebłysku zimowego słońca...

piątek, 4 stycznia 2013

środa, 2 stycznia 2013

wtorek, 1 stycznia 2013

Dzień pierwszy i miejmy nadzieje, że nie ostatni...

Jako niezbyt profesjonalny fotograf pragnę dołączyć do tego grona biorącego udział w Wyzwaniu 365. Mam nadzieję, że pomimo wyzwań stawianych dla mnie przez życie w tym rozpoczętym roku, a będzie takich wiele uda mi się spełnić wymagania tego zadania.

Życzę wszystkim oglądającym i czytającym tego, żeby ten rok był dla was czasem spełniania marzeń, realizowania planów i czasem miłych niespodzianek.