Wyzwanie rozpoczęte przez Pawła Syrjusa i mające trwać do końca bieżącego roku. Codziennie przez rok jedno zdjęcie.
czwartek, 28 lutego 2013
wtorek, 26 lutego 2013
poniedziałek, 25 lutego 2013
niedziela, 24 lutego 2013
sobota, 23 lutego 2013
Dzień 54. Słodziaki...
Oto jeden z wielu mieszkańców mojego akwarium. Szczerze mówiąc to jestem zakochany w tych zwierzątkach i mam zamiar postawić kolejny baniaczek pod ich hodowlę. Krewecia heteropoda var. Sakura
piątek, 22 lutego 2013
czwartek, 21 lutego 2013
środa, 20 lutego 2013
wtorek, 19 lutego 2013
poniedziałek, 18 lutego 2013
Dzień 49. I'm singing in the pipe... Pipe?
Jedna z rozkmin zrealizowana. Rura znaleziona całkiem przypadkiem to i zdjęcie spontaniczne... Praktycznie bez żadnej obróbki komputerowej. Co o tym sądzicie?
niedziela, 17 lutego 2013
Dzień 48. Patrzę na moje miasto...
Wieczorem gdy już cicho
Zamykamy oczy
W ciemną noc obejmę Cię
A potem tak jak zawsze
Ja przed słońcem wstanę, by powitać nowy dzień...
sobota, 16 lutego 2013
Dzień 47. Jak kropla wody w oceanie...
Zastanawiam się, czy mieszkańcy wiedzą, że ich cały dom, to tylko kropelka wody w porównaniu do ich naturalnego środowiska...
piątek, 15 lutego 2013
czwartek, 14 lutego 2013
środa, 13 lutego 2013
wtorek, 12 lutego 2013
poniedziałek, 11 lutego 2013
niedziela, 10 lutego 2013
sobota, 9 lutego 2013
piątek, 8 lutego 2013
wtorek, 5 lutego 2013
Dzień 36. Choroba.
Niestety drodzy koleżanki i koledzy muszę wam powiedzieć, że jestem chory. Od dwóch dni leżę w łóżku co godzinę mierząc temperaturę i zbyt często widząc na termometrze 40C. W ciągu tych kilku dni za mną i przede mną nie byłem i nie będę w stanie robić zdjęć, ponieważ nie mogę ruszyć się z łóżka. Jak tylko wrócę do chociaż częściowego zdrowia wrócę do udziału w wyzwaniu.
niedziela, 3 lutego 2013
sobota, 2 lutego 2013
Subskrybuj:
Posty (Atom)

